Spokokolarze

Pomysł i historia

Jeżdżąc rowerem po okolicach Wrocławia, stwierdziłem, że można zrobić coś bardziej spektakularnego, a zarazem niekomercyjnego: zorganizować niewielką wyprawę. Pomysł był, pozostał tylko wybór miejsca i trasy. Umiłowanie wschodnich terenów Polski rozwiało te wątpliwości. Marszruta narzucała się niejako sama – wschodnia granica Polski. Z dołu do góry lub na odwrót. Wybrałem szlak z Bieszczad na Pojezierze Suwalskie.

Adam Chabiński


Spokokolarze

Wielbiciel slow foodu i espresso, zwolennik nisz. Żyje we Wrocławiu. Adam Chabiński

Dziennikarz. Wielbiciel slow foodu i espresso, zwolennik nisz. Żyje we Wrocławiu.


Mieszka w Puszczy Knyszyńskiej. Tata Dominiki i Tomka. Andrzej Stobiński

Leśnik. Mieszka w Puszczy Knyszyńskiej. Tata Dominiki i Tomka.


Żyje w Stolicy, kocha Wrocław. Niespokojny duch. Paweł Ziętek

Informatyk. Żyje w Stolicy, kocha Wrocław. Niespokojny duch.


slawo.jpg Sławomir Krysiak

Edukator j. angielskiego. Korzeniami wrośnięty w koźmińską rzeczywistość.


Mówią o sobie

Adam Chabiński: Założyciel Spokokolarzy. Górno- i Dolnoślązak. Wrocławianin z wyboru i przekonania. Obiekty lubienia i pasji: muzyka (głównie jazz), rowerowanie, film nie tylko europejski, sztuka, literatura, fotografia.

Andrzej Stobiński: Mężczyzna, rasy białej, narodowość polska, pochodzenie krzyżackie, wiek: 40 lat. Zupełnie nie wiem jak się znalazłem na kresach wschodnich (pewnie to przez kobietę było). Zasiedziałem się w Puszczy Knyszyńskiej, bo miejsce to piękne, a ponieważ jestem leśnikiem to i jakaś robota się znalazła.

Lubię aktywnie żyć. Narty, żagle, rower to mój żywioł. Przy ognisku pobrzdąkać na gitarze lubię. Ostatnia wyprawa rowerowa, w której uczestniczyłem miała miejsce kilkanaście lat temu, więc za namową Adasia Ch. postanowiłem to zmienić. Przedni to pomysł i wyzwanie duże. Tak oto zostałem jednym ze Spokokolarzy.

Paweł Ziętek: Kilka lat temu wyjechałem z Wrocławia i mieszkam w Wawie. Mnogość zainteresowań i usposobienie powoduje, że żyję w niedoczasie. Lubię podróże, fotografię, taniec, uprawiam różne sporty. Wszystko to okraszone dobrą muzyką i humorem. To tylko część mojego życia. Poza tym myślę że… najlepiej opisać nas mogą przyjaciele.

Gdy Adaś rzucił hasło wyprawy rowerowej od razu podjąłem temat – dzięki Pierwszej Wyprawie Spokokolarzy ;) będę mógł realizować wiele zainteresowań jednocześnie.

Sławomir Krysiak: Wtopiony w wielkopolskie krajobrazy i wielkopolską mentalność. Ojciec dwóch synów: Marcina (starszego) i Wojtka. Od kilku lat żyjący w głębokiej symbiozie z rowerem i innymi formami ruchu. Z powodu chronicznego braku czasu wprzęgnięty w cywilizacyjny galop.

Dobra muzyka i dobra fotografia, intrygujący film i ciekawi ludzie. Szukanie odpowiedzi na trudne pytania. Życiowe pragnienie – znaleźć tyle wolnego czasu i komfortu życiowego, by siedząc w bujanym fotelu na tarasie własnego domu z niedbale trzymaną w ręce fajką móc zgłębiać rozważania Arystotelesa, św. Tomasza czy Kanta.